wróć do sekcji: THE CYCLOTHYMIC PANOPTICON
wróć do sekcji: MENTAL ELECTRICITY
wróć do sekcji: MENTAL ELECTRICITY MMVII
Nowa próbka tworczości Hesperus Dimension zaczyna się dla mnie arcyciekawie - uwielbiam dźwięki saksofonu w połączeniu z dziwnym i nieco postmetalowym graniem. Dalsza część tego MCD jest zdecydowanie brutalnym kąskiem dla wszystkich wielbicieli awangardowego podejścia do black metalu. "The Cyclothymic Panopticon" to odważna propozycja dla fanów wzystkiego co niecodzienne i niezwyczajne. Elektornika, black metal, ambient, teatr - tego wszystkiego doświadczycie słuchając tych zaledwie sześciu utworów. Z czego tak naprawdę tylko 2 z nich są pełnoprawnymi utworami. Reszta już jeden, wielki, totalnie pojechany eksperyment, po którym spodziewać się można wszystkiego. Oryginalna mieszanka wpływów takich kapel jak Arcturus, Emperor, Eternal Deformity czy Mord'A'Stigmata broni się znakomicie zaaranżowanymi numerami, sporą ilością niebanalnych rozwiązań i przede wszystim przyjemnością wynikającą z uczestnictwa w tym teatrze szaleństwa, kosmicznej orgii, chaosie kontrolowanym. Jakkolwiek byśmy tej płyty nie nazwali nie neleży zapominać, że to tylko mini-album będący zapowiedzią czegoś większego, czegoś znacznie potężniejszego. Jeżeli mógłbym mieć jakieś życzenia, to chyba tylko takie,by na następnym, miejmy nadzieję już pełnym albumie udało uniknąć się efektu zamulenia słuchacza tymi wszystkimi elektroniczynymi ciekawostkami. Przyznam szczerze, że trochę dużo tego na tym MCD. A szkoda, bo po "The Axis of Diagram" i "Through Drowsy Daydreams" widać, że panowie mają ciekawe podejście do sprawy i nie widzę powodu by tuszować cokolwiek wysuwając elektronikę na plan pierwszy. Nie wiem, może się nie znam, może się mylę, ale wydaje mi się, że wystarczająco dużo klimatu jest już w samych tych dwóch kompozycjach i wybryki takie jak: "Immortal Portal Mortal" czy kończący "The Diagram of an Axis" uważam za zupelnie niepotrzebne. Ciężko też wystawić mi ocenę na podstawie tylko tych dwóch najbardziej reprezentacyjnych kawałków. Gdyby były tylko one, na pewno ocena byłaby wysoka, a skoro są jeszcze te pozostałe elektroniczne zapychacze, trzeba wziąć pod uwagę średnią tych ocen, co w ostateczności daje nam i tak całkiem niezłą notę...
kaReL




